• 30te urodziny - 30 faktów o mnie
    Codzienność

    30 faktów o mnie, czyli kończę 30 lat!

    Kiedy to minęło… Nie powiem, że jak jeden dzień, ale czas leci zdecydowanie zbyt szybko! Dziś kończę magiczne 30 lat! Wolę się nie zastanawiać, czego nie zdążyłam zrobić przed 30… 😉 Nie ja pierwsza i nie ostatnia zamieszczam taki wpis urodzinowy, jednak nie chciałam tu spisywać zwykłych informacji niczym z CV. Za to znajdzie się parę historyjek z dzieciństwa, parę wydarzeń z których jestem dumna, ale też takie, o których lepiej szybko zapomnieć! 😉 Chyba nawet mój Mąż nie słyszał o nich wszystkich. Mam więc nadzieję, że niektóre zaskoczą i wywołają uśmiech na Twojej twarzy! 😊 1. Czytałam płynnie mając 4 lata. Podobno nauczyłam się przy siostrze, która wtedy zaczęła chodzić do szkoły. Wszystkie lektury, które przynosiła do domu czytałam jako pierwsza. W zerówce, Pani sadzała dzieci w kółku koło mnie i to ja im czytałam bajki, a ona zajmowała się czymś przy biurku. 2. Pozostając…

  • Egipt, Hurghada – przewodnik – co, gdzie i za ile?
    Podróże

    Egipt, Hurghada – przewodnik – co, gdzie i za ile?

    Wakacje w Egipcie to była nasza podróż poślubna. Czym się różni podróż poślubna od wakacji? W naszym przypadku właściwie niczym – nie planowaliśmy czegoś super wyjątkowego na tą okazję, chcieliśmy po prostu wyjechać i odpocząć. Naszym celem była Hurghada w Egipcie. W naszą podróż nie pojechaliśmy prosto z sali weselnej, a dopiero 4 miesiące później. Po pierwsze, nie chcieliśmy pakować się w pośpiechu tuż po weselu, a po drugie, zobowiązania zawodowe nie pozwoliły nam wtedy na wzięcie tak długiego urlopu. Był moment, że już straciłam nadzieję, że gdziekolwiek pojedziemy, ciągle coś nam wypadało. Na szczęście się udało i w połowie października wyruszyliśmy na zasłużony urlop. Egipt w październiku był bardzo dobrym pomysłem, nie wszędzie o tej porze roku jest wystarczająco ciepło. Za to w Egipcie jest wtedy fantastyczna pogoda, ale jednocześnie upały nie doskwierają aż tak bardzo. Jeden mały minus daję za to, że koło godziny 18 jest już ciemno.…

  • W jak Wdzięczność
    Codzienność

    Abecadło codzienności – W jak Wdzięczność

    W naszym życiu bardzo często pojawiają się piękne chwile, ważne momenty warte zapamiętania, przyjazne gesty. Czy na pewno umiemy je docenić? Jak dziękujemy za to, że się przydarzyły? Czy jesteśmy za nie wystarczająco wdzięczni? Wdzięczność to ważne uczucie – kojarzy się ze szczęściem i poczuciem spełnienia. A co jeśli można by odczuwać ją codziennie? Dziś chcę Ci pokazać jak ważne to jest i ile korzyści może Ci przynieść. A wszystko w Twoich rękach! Zwolnij trochę! Wdzięczność to docenianie. To uczucie, w którym chcesz za coś podziękować, cieszysz się, że coś się wydarzyło, doceniasz to, że ktoś zrobił dla Ciebie coś dobrego.  W dzisiejszym świecie, kiedy i ludzie i czas biegną tak szybko, mam wrażenie, że czas przecieka mi przez palce. Mija tydzień, nachodzi kolejny wolny weekend, a ja sobie myślę: „Jak to możliwe, że ten tydzień już się skończył? Przecież nie zdążyłam nic zrobić! Nic istotnego…

  • Co zmienia się po ślubie?
    Codzienność,  Ślub

    Co zmienia się po ślubie?

    Ślub to wielkie wydarzenie. Dwoje ludzi przysięga sobie miłość do końca życia i dbanie o siebie zarówno w tych dobrych jak i złych momentach. Są pary, które decydują się na zawarcie związku małżeńskiego bardzo szybko, bo i nawet po kilku miesiącach znajomości, a są takie, których związek trwa kilka dobrych lat zanim podejmą decyzję o wystartowaniu z przygotowaniami. Są też tacy, którzy ślubu nie chcą brać w ogóle i też są szczęśliwi. Bo czy aż tak dużo zmienia się po ślubie? Zacznijmy od najłatwiejszego… nazwisko Oczywiście nie zawsze i zdarza się, że to mężczyzna przyjmuje nazwisko żony, a nie na odwrót. Ja tu jednak popłynęłam za tradycją. Swoje nazwisko lubiłam, ale mój Mąż też ma fajne, wiec czemu nie . I wtedy się zaczyna to „najłatwiejsze”… Bo jedyne co się zmienia to to, że zaraz po swoim imieniu nie mówię nazwiska, którego używałam przez 29 lat (!!!), ale nowego. Łatwizna, nie?…

  • organizacja - Abecadło codzienności – O jak Organizacja
    Codzienność

    Abecadło codzienności – O jak Organizacja

    Zaczął się wrzesień, a to oznacza, ze jesień zbliża się wielkimi krokami. Niestety nie jest to moja ulubiona pora roku – brakuje mi wtedy długich dni i słońca. Poza tym, jesień kojarzy mi się z brzydką pogodą i tym, że muszę na siebie zakładać coraz więcej warstw ubrań… Chcę, żeby w tym roku było inaczej – chcę się skupić na pozytywnych stronach jesieni. Długie wieczory i niższa temperatura na zewnątrz wręcz zachęcają do spędzania czasu w domu – najlepiej pod kocem, z kubkiem herbaty i domowymi ciasteczkami do podjadania. Postanowiłam, że jesień minie mi pod hasłem ORGANIZACJA. Oczywiście nie czekam do pierwszego dnia jesieni, ale zaczynam już od teraz. Plannery i organizery, które są dostępne na rynku, kupiłabym najchętniej wszystkie. Niestety znając siebie i swój czasem słomiany zapał obawiałabym się, że tylko je pozaczynam, a później będą leżały i się kurzyły. Jak wiecie z mojego wpisu…