• szósty miesiąc z niemowlakiem
    Mamą być

    Mały Człowiek w domu, czyli szósty miesiąc z niemowlakiem!

    Pół roku! Mój malutki Synek ma już pół roku! Sześć miesięcy to szmat czasu, a przecież dopiero co się urodził. Pamiętam jak dziś, jak opuszczaliśmy szpital i przywieźliśmy maleńkie zawiniątko do domu. Teraz, to małe zawiniątko już nie jest wcale takie małe! Waży już całkiem sporo i niedługo przestanie mieścić się w gondoli! Taki Mały Człowiek, a tyle z nim radości!

  • piąty miesiąc z niemowlakiem
    Mamą być

    Mały Człowiek w domu, czyli piąty miesiąc z niemowlakiem!

    5 miesięcy za nami! Minęły jak za pstryknięciem palca, a z drugiej strony mam wrażenie, że wpis o czwartym miesiącu z niemowlakiem pisałam już baaardzo dawno! 🙂 Przy każdym wpisie wracam do tych poprzednich i nie mogę się nadziwić, jak wszystko wylatuje z pamięci… Czytam i zadaję sobie pytanie: „naprawdę tak było?”, a to chyba dlatego, że ciągle się coś zmienia. To, co było w poprzednim miesiącu, już jest nieaktualne. Mamy nowe zasady, nowe rytuały, a to co było jeszcze miesiąc temu, staje się nagle takie odległe. Jedyne, co wiem, że na pewno się wydarzy, to… kolejna zmiana! 🙂

  • cztery miesiące z niemowlakiem
    Mamą być

    Mały Człowiek w domu, czyli czwarty miesiąc z niemowlakiem!

    Mamy to! Kilka dni temu wybiło w kalendarzu 4 miesiące z naszym Synkiem. Odkąd mam małe dziecko w domu, z jednej strony chciałabym, żeby nasz Maluszek nie rósł tak szybko, żebym mogła jeszcze długo tulić takiego małego (jeszcze lekkiego! 😉) dzidziusia. Z drugiej strony, już nie mogę się doczekać kolejnych etapów jego rozwoju, rozszerzania diety, kolejnych nowych umiejętności.

  • trzeci miesiąc z niemowlakiem
    Mamą być

    Mały Człowiek w domu, czyli trzeci miesiąc z niemowlakiem!

    Minęło już 3 miesiące odkąd nasz Synek jest z nami. Jak zaczynałam swój urlop macierzyński, to wydawało mi się, że rok to jest bardzo długo. Teraz, gdy 1/4 tego czasu już upłynęła, to wiem, że kolejne 3/4 miną równie ekspresowo. Pierwszy miesiąc był miesiącem poznawania się, drugi miesiąc to czas poszukiwania rutyny. W trzecim miesiącu z naszym niemowlakiem osiągnęliśmy miłą stabilizację i organizacyjnie mamy już wszystko w jednym paluszku! 😉

  • noworodek-Pierwsze tygodnie z dzieckiem – sposoby na łatwiejszy początek
    Mamą być

    Pierwsze tygodnie z dzieckiem – sposoby na łatwiejszy początek

    Pojawienie się w domu nowego członka rodziny to mieszanka przeróżnych emocji. Szczęście, że w końcu ten mały człowiek jest z nami. „Pamiątki” z porodu, czyli ból i dyskomfort przez pierwsze kilka, czasem nawet kilkanaście dni. Odpowiedzialność, bo przecież ten mały człowieczek jest zdany tylko na nas, a przecież nie wzięliśmy go sobie tylko na chwilę. Radość i ekscytacja, bo tyle nowego przed nami. Wdzięczność. Szalejące hormony. Miłość i wzruszenie. Zmęczenie. Długo pewnie można by wymieniać i skakać ze skrajności w skrajność. Jeśli wszystkie powyższe występują na podobnym poziomie, to jest nieźle. Jeśli dominują te pozytywne, to już w ogóle bajka! Gorzej, jeśli szala przechyla się na stronę tych negatywnych, które zdecydowanie odbierają nam radość z pierwszych chwil bycia rodzicem. A przecież pierwsze tygodnie z dzieckiem, to powinien być taki wyjątkowy czas!