• noworodek-Pierwsze tygodnie z dzieckiem – sposoby na łatwiejszy początek
    Mamą być

    Pierwsze tygodnie z dzieckiem – sposoby na łatwiejszy początek

    Pojawienie się w domu nowego członka rodziny to mieszanka przeróżnych emocji. Szczęście, że w końcu ten mały człowiek jest z nami. „Pamiątki” z porodu, czyli ból i dyskomfort przez pierwsze kilka, czasem nawet kilkanaście dni. Odpowiedzialność, bo przecież ten mały człowieczek jest zdany tylko na nas, a przecież nie wzięliśmy go sobie tylko na chwilę. Radość i ekscytacja, bo tyle nowego przed nami. Wdzięczność. Szalejące hormony. Miłość i wzruszenie. Zmęczenie. Długo pewnie można by wymieniać i skakać ze skrajności w skrajność. Jeśli wszystkie powyższe występują na podobnym poziomie, to jest nieźle. Jeśli dominują te pozytywne, to już w ogóle bajka! Gorzej, jeśli szala przechyla się na stronę tych negatywnych, które zdecydowanie odbierają nam radość z pierwszych chwil bycia rodzicem. A przecież pierwsze tygodnie z dzieckiem, to powinien być taki wyjątkowy czas!

  • drugi miesiąc z niemowlakiem
    Mamą być

    Mały Człowiek w domu, czyli drugi miesiąc z niemowlakiem!

    Nasz Synek właśnie kończy dwa miesiące. Poprzedni wpis o pierwszym miesiącu z noworodkiem był trochę spóźniony, bo plany sobie, a rzeczywistość z małym dzieckiem sobie. A jak nam minął drugi miesiąc z niemowlakiem? Na szczęście z tym wpisem udało się zdążyć na czas! 🙂 Czas leci jak szalony, nasz Synek rośnie w ekspresowym tempie, a ja próbuję „zatrzymać czas”. Robię więc mnóstwo zdjęć, tworzę te wpisy, delektuję się każdą wspólną chwilą, żeby jak najwięcej ich zapamiętać. Również w moim bullet journalu powstały nowe strony z krótkimi podsumowaniami każdego dnia z naszym Synkiem, gdzie zapisuję wszystkie najważniejsze wydarzenia, nowości, umiejętności, sukcesy, jak i gorsze dni oraz trudniejsze momenty.

  • pierwszy miesiąc z noworodkiem
    Mamą być

    Nowy Człowiek w domu, czyli pierwszy miesiąc z noworodkiem!

    Kiedy pierwszy raz zasiadłam do tego wpisu, jego początek brzmiał „Kilka dni temu nasz Synek skończył miesiąc”. Teraz, kiedy go publikuję, bliżej już nam do końca drugiego miesiąca. I chociaż każdy dzień wygląda podobnie, to codziennie doświadczamy czegoś nowego, poznajemy się coraz lepiej, a nasz Synek zmienia się bardzo szybko. No ale wróćmy jeszcze do tego pierwszego miesiąca… 😉 Pierwszy miesiąc z noworodkiem jest tym najbardziej przełomowym. Z dnia na dzień pojawia się taki mały, bezbronny człowieczek i zmienia całe dotychczasowe życie. Był to dla nas miesiąc pełen radości i wyzwań. Miesiąc cudownych chwil, jak i tych trudnych. Miesiąc „krótkich” nocy i coraz dłuższych spacerów.