blog o zmianach na lepsze

Podsumowanie miesiąca – wrzesień 2018

<b>Podsumowanie miesiąca – wrzesień 2018</b>

Wrzesień dobiegł końca, więc czas na małe podsumowanie!

 

Chciałabym…

…żeby lato nie kończyło się tak szybko. W ostatnich dniach jesień szczególnie daje mi się we znaki. Nie sądziłam, że spadek mojej energii nastąpi tak szybko. Ale dzielnie walczę i mam nadzieję, że w grudniu podsumuję tę jesień jako jedną z lepszych!

 

Cieszę się…

…że odebraliśmy już zdjęcia z naszego wesela. Ogromną radość sprawia mi wracanie do tego dnia, a uśmiechy nasze i naszych gości potwierdzają, że to był wspaniały dzień. Już niedługo zdjęcia znajdą swoje miejsce w ramkach i ozdobią nasze mieszkanie. Na blogu pojawiło się już kilka wpisów o naszym ślubie, w przyszłości będzie ich jeszcze więcej.

podsumowanie września

 

Wrzesień był miesiącem…

…wypełnionym spotkaniami. Zarówno z tymi, z którymi mam możliwość spotkać się co kilka tygodni, aż po bliską mi osobę, z którą nie widziałam się prawie dwa lata. Chciałabym, aby takich spotkań było więcej, jednak w tym przypadku decyduje za nas ogromna odległość. Ale na szczęście to nie częstotliwość tych spotkań jest najważniejsza a to, że nigdy nie brakuje tematów do rozmów. Wręcz przeciwnie – kontynuujemy jakbyśmy skończyły wczoraj! 

 

Gotowałam…

…dużo dobrych rzeczy w tym miesiącu! Była pyszna zupa brokułowa z zielonym groszkiem i genialna pomidorowa z przepisu Malwiny. Pierwszy raz robiłam zapiekane makaronowe muszle z musem serowo-szpinakowym – przepis znajdziecie na stronie www.mojemakarony.pl. Testowałam również swój pomysł na wegetariańskie kotleciki pieczarkowe z marchewką i zieloną pietruszką – pieczone w piekarniku wyszły pysznie! Szakszuka obowiązkowo i to nawet kilka razy – uwielbiam!

podsumowanie miesiaca

 

Jestem wdzięczna…

…za możliwość zrobienia sobie kącika biurowego. Powstał dokładnie w pierwszy dzień września – przypadek? 😉 Do jego urządzenia zmobilizowało mnie wyzwanie, o którym wspominałam we wpisie o organizacji. Od tamtej pory jest to moje wieczorne centrum dowodzenia. Tu planuję, piszę, czytam.  Czasem pracuję, a czasem odpoczywam. Takie miejsce było mi bardzo potrzebne, bo to tu mogę się najlepiej skupić, mam swój własny kącik i wszystko pod ręką.

 

Czytam…

…książkę Oli Gościniak. Co prawda bloga już mam, ale jeszcze sporo pracy przede mną. Czyta się dość szybko, ale kluczowe jest nie czytanie, a działanie! Za jakiś czas na pewno dam Wam znać czy warto po nią sięgnąć! 

podsumowanie miesiąca

 

Tęsknię za…

…urlopem. W tym roku wybraliśmy się tylko na kilka mniejszych wycieczek, ale dłuższego, leniwego urlopu nie było. Póki co muszą wystarczyć mi weekendy, ale może uda się jeszcze wyskoczyć gdzieś na parę dni 😊

 

Ostatnio na blogu…

 

A jak Wy podsumujecie swój wrzesień? 😊



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *