blog o zmianach na lepsze

Weselne dylematy – DJ czy zespół weselny?

<b>Weselne dylematy – DJ czy zespół weselny?</b>

Emocje po ślubie już nieco opadły, stres związany z przygotowaniami minął, więc z radością wracam do wpisów o ślubie. Z niektórymi celowo czekałam do momentu „po”, żeby móc zestawić to, czym kierowaliśmy się przy naszych wyborach z efektem naszych decyzji. Dzisiejszy wpis o jednym z dylematów Młodych Par: DJ czy zespół, czyli kto ma uświetnić naszą imprezę?

 

Kogo wybrać – DJ czy zespół?

Na naszym weselu grał DJ i jestem z tej decyzji ogromnie zadowolona. Ale od razu zaznaczam, że wybór przez nas DJ’a wcale nie oznacza, że uważam, że kapele są be. Miałam okazję być na weselach zarówno z zespołem jak i z DJ’em i nie przypominam sobie większych wpadek, które przekreśliłyby jednych czy drugich. Na przestrzeni lat bardzo dużo się zmieniło w tym temacie. Oferujących usługi muzyczne na takich imprezach jest na tyle dużo, że prześcigają się we wszystkim. Wymyślają różne dodatkowe atrakcje, przebieranki, pracują na coraz to lepszym sprzęcie i są perfekcyjnie przygotowani pod każdym względem. Patrząc od strony Pary Młodej te najlepsze i najbardziej znane ekipy są zarezerwowane na długi czas w przód. Trzeba się więc natrudzić, żeby mieć taką, która sprosta naszym wymaganiom.

 

Co jest kluczowe?

Decyzje o tym, którą opcję wybrać podjęliśmy bez większych dyskusji, właściwie od razu było dla nas oczywiste, że szukamy DJ’a. Jednym z powodów była oczywiście cena. W przypadku DJ’a płacimy za usługi jednej lub maksymalnie dwóch osób, zespół zwykle składa się z czterech lub pięciu. I taki zespół musi mieć się czym podzielić! Oprócz tego granie czy śpiewanie na żywo przez kilka godzin jest fizycznie bardziej wymagające, stad ceny zespołów są dużo wyższe od tych, które zaproponuje nam DJ. Dodatkowo, dla każdej osoby trzeba osobno doliczyć ‘talerzyk’, wiec im więcej osób, tym większy dodatkowy koszt. Nasze wesele nie było aż tak duże, więc opłacenie kilkuosobowego zespołu stanowiłoby bardzo dużą część kosztów całego wesela. Te proporcje są więc dodatkowym argumentem, żeby w przypadku mniejszego wesela wybrać DJ’a.

DJ czy kapela weselna

Kolejne argumenty to czas i sposób wykonywania utworów. Zdarza się, że zespoły mają dobre nagrania np. na youtube, których obejrzenie wystarcza do podjęcia decyzji. Ale bywa często i tak, że Pary Młode chcą sprawdzić jakość występu na żywo, a to z dnia na dzień raczej się nie wydarzy. Dobrze jest mieć nieco większy zapas czasu przed ślubem, żeby mieć z czego na spokojnie wybrać. Czynnik ten znika jeśli mamy jakiś zespół z polecenia i wierzymy komuś na słowo, a najlepiej jeśli jesteśmy na weselu, na którym gra świetny zespół. Wtedy można poprosić o wizytówkę i zachować na przyszłość 😊

DJ’a na szczęście nie trzeba przesłuchiwać, bo wszystko zagra w tej wersji, którą już znamy, nie musimy się więc martwić o jakość. Możemy też mieć pewność, że zagra zarówno starsze utwory jak i największe nowości. Naszego DJ’a wybrałam właściwie tylko po sympatycznym głosie przez telefon. Intuicja mnie nie zawiodła, chociaż o słuszność swojej decyzji nie musiałam się martwić, bo wszyscy, których miałam do wyboru byli z polecenia. 😉

 

Co warto ustalić przed imprezą?

 

Muzyka!

Gusta muzyczne są różne, jedni nie wyobrażają sobie wesela bez muzyki Krzysztofa Krawczyka czy Maryli Rodowicz, inni nie akceptują Disco Polo. Rodzaj muzyki trzeba ustalić wcześniej. Najlepiej przedstawić swoją listę piosenek, żeby zespół czy DJ poznali jaki styl nam odpowiada, albo dać listę piosenek, których absolutnie sobie nie życzymy. My wysłaliśmy listę piosenek które lubimy, ale ogólnie daliśmy DJ’owi wolną rękę. Nie mamy problemu z żadnym rodzajem muzyki, jeżeli tylko goście dobrze się bawią, więc zdaliśmy się na jego wyczucie i doświadczenie.

Kolejną kwestią jest zamawianie piosenek. Jeśli obawiamy się dziwnych przyśpiewek, których szczerze nie znosimy, nie musimy się na to zgadzać. Zamiast mówić gościom wprost, że piosenek zamawiać nie można, kompromisem będzie granie na zamówienie tych które wpisują się w ustalony wcześniej styl, a te których nie chcemy, są po prostu niedostępne w repertuarze. Obejdzie się bez zbędnych komentarzy i wszyscy będą zadowoleni. 😉

co wybrać - DJ czy zespół

Warto również ustalić orientacyjny czas serii muzycznych i długość przerw. Dłuższe przerwy dyktują głównie ciepłe posiłki, ale przerwy dla muzyków są potrzebne nieco częściej, szczególnie dla zespołu. Nie są w stanie grać czy śpiewać kilka godzin bez przerwy, ale warto się dogadać, aby przerwy nie były też zbyt długie. Jeśli chodzi o DJ’a, to tu sytuacja jest prostsza. Muzyka może grać nawet w trakcie posiłków, np. nieco ciszej w tle. Nie ma też problemu z przedłużeniem czy skróceniem takiej serii. W międzyczasie można bez problemu podejść i ustalić wszystko na bieżąco, bez konieczności zatrzymywania „występu”. W naszym przypadku, DJ był cały czas w kontakcie z obsługą i miedzy sobą już ustalali szczegóły.

 

Zabawy!

To, czego okropnie nie lubię na weselach to kompromitujące zabawy weselne. Na szczęście już od jakiegoś czasu nie widzę ich prawie wcale. Bo wymyślanie niby śmiesznych zadań – a w rzeczywistości bardzo niesmacznych – jest najgorszym, co możemy zafundować naszym gościom. Trochę nie dziwi mnie, że coraz więcej par rezygnuje z zabaw całkowicie. My nie zrezygnowaliśmy, ale wyraźnie zaznaczyliśmy jakiego typu zabaw nie chcemy. Warto postawić się na miejscu gości i zastanowić się, w czym sami chętnie wzięlibyśmy udział. To, że z boku coś wydaje się śmieszne, nie znaczy, ze osoby biorące udział czują się z tym komfortowo. Nasz DJ spisał się tu znakomicie – miał fajne pomysły i świetne gadżety, żeby te zabawy uatrakcyjnić. Fajną opcją były też zabawy angażujące więcej osób, wtedy oczy pozostałych nie są skierowane na jednego uczestnika, tylko wszyscy bawią się wspólnie.

 

Kwestie organizacyjne!

Aha! Ostatnia ważna rzecz, o której należy pamiętać, to opłata na rzecz ZAIKS-u za publiczne odtwarzanie muzyki na weselu. To Para Młoda jest odpowiedzialna za dopilnowanie tej kwestii. Wg informacji na stronie internetowej ZAIKS-u, nie ma znaczenia kto wniesie opłatę za imprezę, ale musi ona być. Dlatego warto się skonsultować w tej kwestii z DJ’em i właścicielem sali i ustalić czy to nie Wy powinniście się tym zająć.

DJ na weselu

 

Co mi się podobało w pracy naszego DJ’a?

Po pierwsze to, że konsultował z nami kilka etapów. Pomimo, że daliśmy mu wolną rękę, od czasu do czasu podchodził do nas, informował o nadchodzących atrakcjach i sprawdzał, czy nie jest nam potrzebna dłuższa chwila przerwy. Było też kilka piosenek zamówionych przez gości i pytał czy jesteśmy z tym okej. Może dla niektórych to oczywista oczywistość, ale ja zwróciłam na to uwagę i było mi miło, że dba o nasz komfort tak bardzo.

Po drugie – miał przygotowane zimne ognie do zdjęć! To było dla mnie duże zaskoczenie, bo co ma DJ do zdjęć?! Co prawda, ze swojej strony mieliśmy to na liście i zimne ognie kupiliśmy wcześniej, ale byłam bardzo zaskoczona, że DJ zadbał również o taką atrakcję.

Po trzecie, oprócz zadbania o stronę muzyczną, zapewnił również profesjonalne oświetlenie, a wiem, że nie zawsze jest to w cenie. Dodatkowo podczas tańca był ,,dym’’. Co prawda, nie ten gęsty jak chmura – za który się płaci kilkaset złotych za minutę. Był mniejszy i delikatniejszy, ale wyglądający również efektownie, zwłaszcza podczas pierwszego tańca.

Kolejna rzecz, może nie dla wszystkich istotna – jednak mnie bardzo ucieszyła – cały sprzęt był odgrodzony specjalnym parawanem i tu ważne – nie było na nim reklamy! Ani na parawanie, ani nigdzie. Żadnego baneru z informacjami. Nigdy wcześniej nie zwracałam na to uwagi, sądzę, że moi goście też nie. Jednak widząc na zdjęciach jak to będzie wyglądało, byłam miło zaskoczona, że nie ma żadnych napisów reklamowych. Było elegancko i estetycznie.

 

Kto to taki!?

I już ostatnie. Sławek – tak ma na imię DJ, który uświetnił nasze wesele – to po prostu fantastyczny człowiek. Otwarty, zabawny i niesamowicie życzliwy. Kilka osób myślało, że to nasz dobry znajomy, bo tak swobodnie wygląda współpraca ze Sławkiem.
Jeśli poszukujecie DJ’a na wesele na południu Polski, to Sławka baaardzo polecam, a znajdziecie go tutaj – SW EVENT 😉 

przygotowania do ślubu

Jeśli nadal macie dylemat, kogo wybrać – DJ’a czy zespół weselny, albo może obawiacie się tego, jak wygląda impreza z DJ’em – bo przecież zawsze bawiliście się do muzyki na żywo. To ja Wam mówię: bez obaw! Ja się bardzo cieszę, że tak wybraliśmy i swojej decyzji bym nie zmieniła!

A jakie są Wasze muzyczne doświadczenia? Wolicie DJ’a czy muzykę wykonywaną przez zespół? Podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzu! 😊



5 thoughts on “Weselne dylematy – DJ czy zespół weselny?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *